Filtruj wszystko miłość przyjaźń życie szczęście smutek motywacja rozstanie humor
Jest coś we wspólnym sypianiu...

Źródło: Jest coś we wspólnym sypianiu. Nie mam na myśli seksu, ale zwykły sen. Wczoraj, po wielkiej burzy, zdenerwowany wyszedł z domu, zapalił papierosa i wrócił. Włączyliśmy film, utuliłam go, jako, że tylko tak mogłam pomóc. A on usnął. Zwyczajnie usnął jak mały chłopiec zmęczony całodzienną zabawą. Nigdy wcześniej nie widziałam go tak bezbronnego i tak spokojnego. Zmienił pozycje, ale przytulił do siebie moja rękę, później - policzek do czubka mojej głowy. I gdy ja zasnęłam w oczekiwaniu, całował mnie w czoło za każdym razem gdy się poruszyłam. I zrozumiałam, że tak naprawdę chyba nie da się być pewnym czyjejś miłości, dopóki się z kimś nie zaśnie, albo dopóki ktoś nie zaśnie przy tobie. We śnie wykonujemy akcje bezwarunkowo i tylko one mogą potwierdzić ludzkie więzi. Do tego, uważam, że zasypianie przy kimś to akt absolutnej ufności bo nie ma stanu, w którym jest się bardziej bezbronnym.

Plus Minus 43 ( 45 )
14 kwietnia 2021 13:51:48 przez Mysliciel Dodaj komentarz do tego materiału Skomentuj (0) Dodaj do ulubionych Dodaj do ulubionych Podobne Podobne zgłoś zgłoś
Momencik, trwa przetwarzanie danych ... Momencik, trwa przetwarzanie danych
POLUB NAS!
ZAPRASZAMY!