Filtruj wszystko miłość przyjaźń życie szczęście smutek motywacja rozstanie humor
Czemu życzac Szcześliwego Nowego Roku mam wrażenie że życze to sobie...
Plus Minus 6 ( 6 )
2017-12-31 22:30:33 przez Anonimowy Skomentuj (0) Dodaj do ulubionych Podobne zgłoś
On i Ona poznali się na przerwie. Ona wysoka blondynka, On niski brunet. Zaczęli ze sobą rozmawiać, gdy ona była sama.Coraz bardziej zaczęli się lubić. On był dla niej ważny, a Ona dla niego. Byli razem w każdej chwili, wspierali się nawzajem i pomagali.Ale jak to jest zawsze... Wszystko co się zaczyna ma swój koniec. On ją zostawił... Ona cierpiała... Byli przyjaciółmi...Już się nie znają...Ona nadal sama... On znalazł inną... Ona Tęskniła. Ona w końcu odpuściła, bo wiedziała, że mu już nie zależy, ale zawsze będzie pamiętać, że kiedyś byli nierozłącznymi... Przyjaciółmi... Kiedyś :)
Plus Minus 2 ( 6 )
2017-12-10 19:28:52 przez Anonimowy Skomentuj (0) Dodaj do ulubionych Podobne zgłoś
niby taka młoda, a tak dojrzała... ślicznie się uśmiecha, choć w sercu nosi smutek... pragnie kochać i być kochana, to wszystko czego potrzebuje... myślała że jest silna, próbowała zapomnieć, znienawidzieć ale nie potrafi bo ciągle tak bardzo kocha... a on? niby taki dojrzały, odpowiedzialny... a zachował się jak dziecko... skrzywdził ją, wszystko zepsuł, rozdeptał... podobno miał szybko zapomnieć, tak mówiła... ale nie potrafi i ciągle nosi ją w sercu... teraz nikt się nie odezwie... zbyt bardzo się boją... być może mogło by się udać ale co jeśli się nie uda albo będzie to ostatnia rozmowa? wtedy zaboli to jeszcze bardziej... wolą się nie odzywać tylko siedzą wtuleni w swoich myślach i ciągle mocno "trzymają się za rękę"... mocno mocno...
Plus Minus 16 ( 13 )
2017-11-22 13:12:57 przez Anonimowy Skomentuj (0) Dodaj do ulubionych Podobne zgłoś
Chcę opowiedzieć wam historię, jaka wydarzyła się rok temu odczas ferii zimowych. Zostałam można powiedzieć ofiarą mobbingu. W klasie nie jestem zbyt lubiana, więc jedna z moich "koleżanek" postanowiła to wykorzystać i myślać, że nikt się o tym nie dowie wyzywała mnie na fb. Zrobiła nawet konwersaje, w której ona i kilka inncyh osób z mojej klasy mówili, że jestem downem itp. Wtedy popadłam w lekką depresję, ponieważ myślałam, że przez to i tak nigdy mnie nie polubi. Powiedzialam o wszystkim mamie, bo nie mogłam wytrzymać (za bardzo przejmowałam się opinią innych o mnie, w sumie nadal tak jest), jestem też bardzo wrażliwa. Mama zgłosiła to do wychowacy, który zrobił konfrontację podczas godziny wychowawczej. Później wszyscy mnie przepraszali, bo oni przecież tylko żartowali i wszyscy mnie lubią.Po co to tu piszę? Bo chcę uświadomić was, że czasem takie żarty mogą zniszczyć drugiego człowieka od środka, o czym przekonałam się
Plus Minus 3 ( 2 )
2017-10-30 21:40:38 przez Anonimowy Skomentuj (0) Dodaj do ulubionych Podobne zgłoś
Każdy ma osobę, której nie potrafi skreślić. Bez względu na to ile bólu i cierpienia nam zadała.
Plus Minus 5 ( 8 )
2017-10-04 19:58:41 przez Anonimowy Skomentuj (0) Dodaj do ulubionych Podobne zgłoś
Administracja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za materiały dodawane przez użytkowników, którzy podczas rejestracji zaakceptowali regulamin serwisu. Jeśli uważasz, że materiał znajdujący się w naszym serwisie łamie prawo, bądź narusza zasady, możesz zgłosić ten fakt to administracji serwisu
Momencik, trwa przetwarzanie danych ... Momencik, trwa przetwarzanie danych
POLUB NAS!
ZAPRASZAMY!